Rodzinna sesja na plaży, Gdynia

Na tę sesję jechałam z duszą na ramieniu, a chmury wręcz mnie straszyły. Miała być sesja o zachodzie słońca, a tu na sam wieczór zaczęły gromadzić się chmury akurat na zachodzie! I dobrze, bo to co zobaczyliśmy wprawiło nas w zachwyt.

A jak widać na zdjęciach nawet w szczycie sezonu można znaleźć w okolicach Trójmiasta plażę, na której nie ma tłumów.